akryl, spray, płótno, 129,5 × 190 cm
zakupiono w 2020r. przy wsparciu Ministerstwa kultury RC
Strach przed dominacją technologii nad człowiekiem przewija się przez całe XX stulecie. Technooptymizm może łatwo przeobrazić się w paranoję i dystopię. W XXI wieku mierzymy się z coraz poważniejszymi zagrożeniami cybernetycznymi. Trwa dyskusja o możliwościach niekontrolowanego rozwoju sztucznej inteligencji i robotyzacji, która stopniowo zastępuje ludzką siłę roboczą. Nasze życie zostało nieodwracalnie powiązane z technologiami, które co prawda ułatwiają nam codzienność i pracę, ale coraz trudniej jest przewidzieć, dokąd ten rozwój zajdzie i na ile ta symbioza pozostanie dla człowieka komfortowa. Jednym z negatywnych symptomów rozwoju technologicznego – zauważalnym u nas mniej więcej od lat 90. XX wieku – są kamery przemysłowe, które stopniowo zajmują i monitorują przestrzeń publiczną. Usługa ochrony zamienia się tym samym w nieprzyjemne poczucie wszechobecnej kontroli. Ulica, która niegdyś była romantycznym miejscem wolności, anonimowości i różnych ucieczek od systemu, nagle staje się sterylną, represyjną i paranoiczną strefą.
Tłumaczenie wykonane przy pomocy AI (ChatGPT).



